MÓWIĄCE KAMIENIE

Bagienica A.D. 1432. Pierwsza wiejska wspólnota ewangelicka w powiecie tucholskim

zdjecie


Wieś od XV w. do początku XIX w. należała do właścicieli dóbr ziemskich Kamienica. W II połowie XV w. W Bagienicy swój dział ziemi posiadał również Wojciech Rogala zwany „Rogalka” – słynny na całą okolicę awanturnik. Prawdopodobnie należał do rodu Czamborów – Rogalów, który na początku XV w. przybył do Wielkopolski z Mazowsza i Kujaw. W latach 1476-1480 miał dość liczne terminy sądowe w Nakle. W 1476 r. toczył sprawę z Maciejem z Pruszcza. Trzy lata później Kiszewski z Wielkiej Kloni oskarżył go o kradzież na szkodę jego kmieci. Wszystko się zmieniło, gdy doszło do konfliktu między Rogalą a Michałem Giemzą z Pruszcza. Giemza oskarżając Rogalę o kradzież uwięził go a następnie, pomijając drogę sądową, powiesił. W 1485 r. przeciwko Michałowi Giemzie sprawę o zamordowanie ojca wytoczył syn, Marcin Rogala. Nie wiadomo jednak jak się ów proces zakończył.
Folwark w Bagienicy do 1804 r. stanowił część dóbr kamienickich. Należał wówczas do Leopolda Carla Friedricha von Heiden. W 1804 r. właścicielem był Loescher. Następnie cały majątek przeszedł prawdopodobnie pod administrację rządową. Ten stan prawny uległ zmianie najpóźniej w 1825 r. Z tego czasu znany jest bowiem kolejny właściciel folwarku. Był nim Gropp, a po nim Hendess (1826), Hinz (1827), Wendland (1828) i Nebe (1848). W 1865 r. majątek należał do Adolpha Regelina. Liczył on wówczas 575,78 mórg ziemi. W 1897 r. nabyli go rodzice Marii Janta Połczyńskiej i jej męża Adama Połczyńskiego z Wysokiej koło Tucholi. Jego wielkość wynosiła 252,7 ha. Po śmierci Marii Janta Połczyńskiej (styczeń 1899 r.) oraz kilka miesięcy po pożarze, który strawił wszystkie zabudowania gospodarcze oprócz spichlerza i dworu (noc z 5 na 6 października 1898 r.) pozostali właściciele postanowili sprzedać folwark. W 1901 r. nabył go Feliks Bathe. Cztery lata później (1905) odsprzedał państwu pruskiemu, które przekształciło go w domenę królewską. W 1912 r. liczyła ona 224 ha, w tym 200 ha gruntów ornych, 18 ha łąk, 4 ha lasu i 2 ha nieużytków.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości dobra te przeszły na własność Skarbu Państwa. W 1920 r. dzierżawcą był Franz Hilgendorff, który w kwietniu 1921 r. zamieszkał na terenie Wolnego Miasta Gdańska. Dzierżawę po nim przejął major Tadeusz Skarga. W 1926 r. przeprowadzono parcelację majątku (398,9 ha) między 17 osadników.
W Bagienicy powstała, pierwsza w powiecie tucholskim, wiejska wspólnota ewangelicka. Na mocy rozporządzenia królewskiego konsystorza w Królewcu i królewskiej rejencji w Kwidzynie dnia 19 sierpnia 1868 r. wydzielono z parafii ewangelickiej w Tucholi nową wspólnotę w Wielkiej Kloni. Należeli do niej ewangelicy z Wielkiej i Małej Kloni, Kamienicy, Pruszcza, Pamiętowa, Gostycyna, Przyrowy, Bralewnicy, Karczewa, Cioska, Toboły, Adamkowa, Bagienicy, Pinkowa, Krzywego Kolana i Leontynowa. Duszpasterzem nowej parafii został pastor Lade. W 1871 r. urząd objął Adolf Tischer.
Powołanie parafii nie rozwiązało problemu budowy kościoła. Od 1873 r. nabożeństwa były odprawiane w szkole w Bagienicy. Wkrótce jednak doszło do konfliktu o użytkowanie lokalu między pastorem Tischerem i hrabią Karlem Hansem Konstantinem von Königsmarck, patronem miejscowej szkoły. W wyniku głosowania członków zboru 30 sierpnia 1873 r. podjęto decyzję przystania na propozycję właścicielki Motyla Anny Dunken, która zobowiązała się do przekazania na budowę świątyni 10 000 talarów pod warunkiem, że stanie ona w Bagienicy.
Darowizna Anny Dunken, wsparta przez stowarzyszenie Gustawa – Adolfa oraz pieniądze pochodzące z opodatkowania wiernych, spowodowała, iż rozpoczęto prace. Na placu, tuż przy skrzyżowaniu dróg prowadzących do Pruszcza, Kamienicy i Małej Kloni stanęła świątynia z balkonem widokowym usytuowanym na strzelistej wieży. Zawisł na niej również dzwon, który wzywał na nabożeństwa lub ostrzegał przed niebezpieczeństwami. Wybudowano również dom parafialny z mieszkaniem dla pastora. Wspólnota posiadała także 10 morgów ziemi, którą zakupiono w 1866 r.
Poświęcenie świątyni ewangelickiej w Bagienicy nastąpiło 16 kwietnia 1877 r. Przy licznie zgromadzonych wiernych oraz zaproszonych gościach symbolicznego otwarcia dokonał pastor Heinrich Borowski.
W 1885 r. pastorem w Bagienicy został Adalbert Liedtke. Zastąpił on Heinricha Borowskiego. W następnym roku pastorem był Oscar Stellmacher. W latach 1895 - 1901 funkcję tę piastował Johann Frese. Jego następcą był Kurt Schoenjahn (1901-1912). Od 1913 r. do 1915 r. wspólnocie przewodził Gotthelf Stolzenburg.
W II połowie XIX w. do wspólnoty ewangelickiej w Bagienicy należało dziesięć miejscowości: Babienica, Kamienica, Mała Klonia, Pamiętowo, Pruszcz z Motylem, Przyrowa, Adamkowo, Bralewnica, Wielka Klonia, Wieszczyce.
W 1913 r. do parafii bagienieckiej należało 15 miejscowości. Liczyła ona wówczas 1634 wiernych. W tym czasie daje się już zauważyć symptomy kryzysu zboru, który spowodowany był głównie malejącą liczbą wiernych. Przyczyniło się do tego powstanie nowego zboru w Kęsowie, który „odebrał” bagienieckiej wspólnocie ponad 280 wiernych. Kolejny czynnik wiązał się z zakończeniem pierwszej wojny światowej oraz powrotem Pomorza do Polski. Spowodowało to znaczny odpływ Niemców wyznania ewangelickiego. Widać to chociażby na przykładzie samej Bagienicy. W 1910 r. zamieszkiwało ją 307 Niemców, a w 1921 było ich 195.
Po pastorze Stolzenburgu bagieniecka parafia miała jeszcze trzech własnych pastorów. Byli nimi: Hugo Spanner, Adamczewski i Rudolf Iwan. Od 1928 r. wspólnotą administrował Reinhold Pah – pastor z Kęsowa. Zajmował się sprawami administracyjno – urzędowymi. W odprawianiu nabożeństw pomagał mu pastor Baade z Włościborza w powiecie sępoleńskim. W latach 30-tych i 40-tych XX w. zborem w Bagienicy administrował pastor Kurt Fuchs z Tucholi.
Po zakończeniu wojny, w myśl porozumień międzynarodowych, przesiedlono Niemców (w tym i protestantów) z Europy Środkowo - Wschodniej na terytorium byłej Rzeszy. W Bagienicy, do tej pory zdominowanej przez żywioł niemiecki, osiedlili się Polacy z centralnej części kraju. Kościół przestał pełnić funkcję sakralną. Początkowo zaczęto go wykorzystywać jako magazyn, lub miejsce suszenia zboża. W latach 60-tych XX w., najprawdopodobniej do Lublina, zabrano dzwon z wieży kościelnej. Mieszkańcy Bagienicy początkowo sprzeciwili się takiemu postępowaniu władz gromadząc się wokół świątyni. Jednak, gdy przybyła milicja z psami, zrezygnowali z dalszego oporu. Na początku lat siedemdziesiątych kościół rozebrano.
Nagrałeś ciekawą trasę w Borowiackich Szlakach?
dodaj
Chcesz dodać ciekawy obiekt do Borowiackich Szlaków?
dodaj
Znasz interesującą historię o Borowiackich Szlakach?
dodaj