MÓWIĄCE KAMIENIE

Ks. ppłk. Józef Wrycza (1884-1961) Patriota i bojownik, wspominany do dziś przez mieszkańców Tucholi

zdjecie


Młodość i działalność niepodległościowa pod zaborami

Pochodził ze starego kaszubskiego rodu Wryczów herbu własnego. Do 1908 r. J. Wrycza uczył się w Seminarium Duchownym w Pelplinie. 23 lutego 1908 otrzymał święcenia kapłańskie. Aktywnie działał także na polu społecznym, m.in. był członkiem Zarządu Banku w Chełmnie, patronem Towarzystwa Młodzieży Męskiej i Żeńskiej oraz Towarzystwa im. Piotra Skargi, sekretarzem i skarbnikiem Powiatowej Rady Ludowej w Toruniu oraz skarbnikiem Rady Ludowej w Chełmży. Organizował kwesty na cele narodowe. W 1917 r. założył tajne Towarzystwo Młodzieży Polskiej, którego zadaniem było propagowanie czynu narodowego zmierzającego do odbudowy państwa polskiego. Był zwolennikiem prowadzenia walki zbrojnej o wyzwolenie Pomorza, natomiast sceptycznie podchodził do koncepcji dyplomatycznego uregulowania tej kwestii. W związku z tym zaangażował się w tworzenie i rozbudowywanie struktur Organizacji Wojskowej Pomorza w Chełmży. W styczniu 1919 r. opanowała ona miasto, ale została rozbita przez niemiecki oddział Grenzschutzu. 28 stycznia tego roku ksiądz J. Wrycza został aresztowany przez Niemców, oskarżony o zdradę stanu i skazany na śmierć. Osadzony w cytadeli w Grudziądzu, dzięki interwencji prezesa Rady Ludowej z Torunia został 24 lipca uwolniony, po czym powrócił na krótko do Chełmży. Ten okres jego życia przyniósł mu sławę bohatera narodowego na Pomorzu.

Udział w powstaniu wielkopolskim i wojnie polsko-bolszewickiej
We wrześniu 1919 r. przedostał się do objętej powstaniem Wielkopolski, otrzymując przydział do 63 Pułku Piechoty w Inowrocławiu jako kapelan wojskowy. Od grudnia pełnił jednocześnie funkcję proboszcza 16 Pomorskiej Dywizji Piechoty. Na początku stycznia 1920 r. wkroczył wraz z oddziałami polskimi do Torunia, gdzie objął funkcje kapelana garnizonu i szpitala.

Po zakończeniu działań wojennych był kapelanem wojskowym we Włodzimierzu Wołyńskim, a następnie proboszczem i zastępcą szefa Duszpasterstwa Dowództwa Okręgu Korpusu w Lublinie i Brześciu nad Bugiem. W międzyczasie, w listopadzie 1921 r., został zweryfikowany w stopniu proboszcza ze starszeństwem z 1 czerwca 1919 r. W lutym 1924 r. na własną prośbę został przeniesiony do rezerwy.

Okres II Rzeczypospolitej
Od poł. lat 20. zaangażował się w działalność polityczną. Od 1926 r. był oboźnym Okręgu II Pomorskiego Obozu Wielkiej Polski, a od 1928 r. – wiceprezesem i prezesem Zarządu Powiatowego Stronnictwa Narodowego w Chojnicach. Przeciwstawiał się rządom sanacji, m.in. w 1933 r. doprowadził do strajku szkolnego w Wielu, sprzeciwiając się obowiązkowemu nauczaniu dzieci Marsza Pierwszej Brygady. W 1935 r. został skazany na kilka tygodni aresztu, który odbył w zakładzie dla księży w Rywałdzie. Prowadził w dalszym ciągu działalność społeczną, będąc m.in. dyrektorem Banku Ludowego w Wielu, skarbnikiem miejscowego Kółka Rolniczego i patronem wielu organizacji młodzieżowych. Propagował tradycję kaszubską, np. spuściznę literacką po Hieronimie Derdowskim. W czerwcu 1931 r. został prezesem Zarządu Okręgowego Związku Towarzystw Powstańców i Wojaków.

Okupacja niemiecka
Od samego początku okupacji Niemcy intensywnie poszukiwali go jako legendarnego przedstawiciela polskiego ruchu niepodległościowego i antyniemieckiego. Już we wrześniu 1939 r. został podstępnie aresztowany na posterunku żandarmerii w Czersku, jednak udało mu się zbiec i przez całą okupację ukrywał się w różnych miejscach. Jednocześnie rozpoczął działalność konspiracyjną, zakładając na pocz. 1940 r. niewielką organizację podziemną KORAL (przemianowaną później na Wojskową Organizację Niepodległościową). 7 lipca 1941 r. na tajnym zebraniu w Czarnej Dąbrowie został wybrany I prezesem Rady Naczelnej nowo powstałej organizacji TOW „Gryf Pomorski”.
Przez cały okres okupacji był intensywnie poszukiwany przez Niemców, którzy wyznaczali za jego głowę coraz to większe nagrody; najwyższe ze znanych na Pomorzu: 40 tys., 50 tys., 200 tys., 300 tys., a w końcu 500 tys. marek. Osobom udzielającym mu pomocy groziła kara śmierci. Pomimo tego przetrwał w ukryciu do zajęcia Pomorza przez wojska sowieckie na pocz. 1945 r.

Okres tzw. Polski Ludowej
Po zakończeniu II wojny światowej wrócił na probostwo do Wiela, które sprawował do 1948 r. W tym czasie został również dziekanem czerskim, a w 1947 r. kanonikiem. Jednocześnie w 1945 r. związał się z antykomunistyczną konspiracją niepodległościową reprezentowaną przez Delegaturę Sił Zbrojnych. Występował wówczas przeciwko sowietyzacji Pomorza, nawoływał do bojkotu zarządzeń tzw. władzy ludowej, udzielał poparcia oddziałom partyzanckim. Być może patronował także podziemnej organizacji wojskowej pod nazwą Dywizja Pomorska Armii Krajowej (IV Dywizja Pomorska), która współdziałała ze zgrupowaniem mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszka”. Próbował odnowić swoją przedwojenną działalność społeczną, zakładając na terenie Wiela spółdzielnie rolnicze pod nazwą Nadzieja. W 1948 został przeniesiony do Tucholi, gdzie również pełnił obowiązki dziekana. Tam mianowano go honorowym kanonikiem kapituły chełmińskiej. Od zakończenia działań wojennych aż do śmierci był stale obserwowany i nękany przez Urząd Bezpieczeństwa. We wszystkich jego posunięciach duszpasterskich i społecznych doszukiwano się wrogiej działalności przeciw ludowej władzy. Był jednym z nielicznych księży rozpracowywanych tuż przed zakończeniem wojny. Zmarł 4 grudnia 1961 r. i został pochowany na cmentarzu parafialnym w Tucholi. Jego pogrzeb stał się uroczystością patriotyczną.  
Nagrałeś ciekawą trasę w Borowiackich Szlakach?
dodaj
Chcesz dodać ciekawy obiekt do Borowiackich Szlaków?
dodaj
Znasz interesującą historię o Borowiackich Szlakach?
dodaj